Skocz do zawartości

Forum Użytkowników ZZR 1400 i GTR 1400

Zdjęcie

Pierwsze Wrażenia Z Gtr 1400


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
3 odpowiedzi w tym temacie

#1 adachor

adachor

    zaangażowany

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 182 postów
  • Jestem zMińsk Mazowiecki
  • Model:GTR1400
  • Rok:2014
Garaż Zobacz Garaż

Napisano 07 marzec 2014 - 17:31

Kupiony. Z pierwszego tłoczenia, pachnący, wyposażony u dealera w klamoty. Pełna przyjemność. Najechane 1 000 km i pierwszy przegląd. Do tej pory żadnej Japonii, ujeżdżane tylko BMW z tych największych, więc dla mnie GTR nie jest wcale jakimś obszernym motocyklem. Jazda rekreacyjna. Opony standardowe, wydech Vince&Hines, kanapa żelowa. I takie pierwsze odczucia:

 

Pozycja mi i plecaczkowi odpowiada, jest kompromis między wygodą i aktywnością. Na kanapie można się cofać i przybliżać, obejmując kolanami bak. Nie jestem pewny, jak będą czuły się nadgarstki po dłuższej jeździe, bo kierownica nie jest za wysoka. Zobaczymy po tysiącu ciurkiem na siodełku... Wpływ pasażerki w zasadzie nieodczuwalny.

 

Prowadzenie i zawieszenie. Na wprost bez zastrzeżeń, prędkości do 180 km/h z trzema kuframi stabilnie. Dalej nie goniłem, bo silnik na dotarciu. Podejrzewam, że jest w tym zasługa akcesoryjnego tłumika, bo sporo mniejszy i lżejszy (gra wspaniale). Winkle - w początkowej fazie czuć opór kierownicy i trzeba po prostu go pokonać. Potem składa się już sam bardzo ładnie i pewnie. Bez przeszkód można dokonać korekty i lekkiego przyhamowania tyłem w zakręcie. Pewnie można by rozpisywać się o prowadzeniu w nieskończoność, gdyby miało się większe doświadczenie, niż moje, ale dla mnie po prostu jest bardzo dobrze i nic negatywnego nie zaskakuje. Nie prostuje się nadmiernie, nie wali w zakręt, nie zacieśnia, nie poszerza, jest precyzyjne. Ma się poczucie kontroli. Podobnie zawieszenie. Na fabrycznych ustawieniach, tylko lekko pokręcone napięcie tyłu. Pojeździłem trochę po dziurawych DK i gminnych na wschodzie Polski, dwa razy dobiłem, jak dla mnie jest sztywne (co lubię) i nic złego nie zaskakuje. O oponach nic nie powiem, bo nie zmuszałem ich jeszcze do niczego szczególnego. Tak, czy owak - 190 mm z tyłu daje poczucie pewności.

 

Silnik. Choć z jednej strony elastyczny, z drugiej oczekiwałem nieco większego kopa od dołu. Ale zbytnio nie narzekam, więcej po prostu mi nie potrzeba. Trochę zmienia się charakterystyka na ustawieniu EKO, na samym początku jakby lekko większy moment, ale potem mniej mocy. Kultura pracy wzorowa. Można spokojnie wyprzedzać na piątce i nawet na nadbiegu. W zasadzie od biedy można za bardzo nie przejmować się biegami, bo piec sporo wybacza, bez jakichkolwiek torsji, szarpań, tylko wolniej się rozpędza. Ale poznamy się lepiej po dotarciu. Spalanie ładne, na dotarciu w mieście 5-6 litrów.

 

Skrzynia biegów. Soczyste klaknięcie z bujnięciem z jedynki na postoju, ale lubię jak moto pokazuje w taki sposób, że żyje:-) Generalnie precyzyjna, ale słabo sygnalizuje wbicie. Kilka razy za słabo ruszyłem kopytkiem i nie weszło, co mnie zdziwiło. Dość trudno znaleźć luz na światłach. Jak dla mnie odrobinkę za krótka jedynka, bo na dwójce moto aż przyhamowuje, ale nadbieg jest genialny. Oszczędny, spokojny, a jednocześnie moto na nim może fajnie przyspieszyć. Myślę, że właśnie nadbieg zabrał dużą część klientów Yamaszcze FJR. Po bawarkach z suchymi sprzęgłami samochodowymi - w GTR zwyczajnie nie czuję sprzęgła. Dla mnie skok jest bardzo mały i mimo hydrauliki, dźwignia wcale lekko nie pracuje. Więc trochę przyzwyczajenia mnie czeka :-)

 

Wał napędowy - po prostu go nie ma:-) Super! Pełna perfekcja. I do tego pięknie wygląda. Oby był trwalszy (niż wiadomo w czym)...

 

Hamulce. Tu bałem się najbardziej. Że niewyczuwalne, że ciastowate, niedozowalne, że tył blokuje, że fading... Nic z tych rzeczy. Dla mnie ostre, wyczuwalne, ABS jak dotąd siedzi cicho. Ważne tylko, żeby wiedzieć, że są dwa tryby różniące się balansem i klamka uruchamia wszystko, a pedał tył z jednym zaciskiem przodu. Mi to wystarczy. Chociaż (odpukać) nie musiałem testować hamulców w sytuacji skrajnego zagrożenia. Przeszkadza mi natomiast pulsowanie klamki, zwłaszcza jak jeszcze wciśnie się nie wiadomo po co pedał. No i zobaczymy, jak będzie z przegrzewaniem w górach na serpentynach.

 

Wskaźniki, komputer, wyposażenie. Zegary czytelne, skuteczne i proste. Tempomat można sobie odpuścić bez żalu. Brakuje mi ogrzewania kanapy. Za to ogrzewanie manetek jest wspaniałe i nie rozumiem, jaki wielki koszt byłby przy kanapie. Ile tysięcy złotych? Tak samo, ile kosztowałoby zrobienie małych uchylnych żaluzji w plastiku bocznej owiewki, żeby puszczały ciepłe powietrze na nogi? Ile? Pięć złotych? Pięćset? I zupełną pomyłką jest półka bagażnika. Pusty kuferek 47 litrów drga i tylko patrzeć, jak odfrunie na autostradzie. Księgowego, który to wymyślił, należałoby powiesić za jaja, bo tym jednym tanim elementem bardzo zepsuł cały obraz turystyka. Wymiana na aluminiową płytę nieodzowna, a już trzeba się z tym oddzielnie bawić. Kilka głupich oszczędności i motocykl całkiem niezasłużenie ląduje na innej półce, a szkoda. Bo samo spasowanie elementów jest wzorowe. Kształt owiewek bardzo mi leży, linia ładna, skuteczna. Po prostu to bardzo ładny, nie przekombinowany i naturalnie piękny konstrukcyjnie motocykl. Reflektory skuteczne, wypada tylko wymienić postojówki na ledziki i fabryczne H4 na lepsze Philipsy.

 

Teraz troszeczkę pomarudzę. Lusterka. Nie jest źle, ale dobrze też nie. Powinny być podniesione jeszcze do góry o kilka cm. Są specyficzne: z racji kufrów nie widać sytuacji bezpośrednio za motocyklem w osi, natomiast bardzo szeroko pokazują sytuację na sąsiednich pasach, więc zmiany kierunków przychodzą z nimi łatwo, ale zerknięcie, czy nie śledzi nas np. kino objazdowe - już nie. Wykończenie - generalnie słabo, plastiki rachityczne, schowek w owiewce przemilczę, dlaczego nie ma schowka z prawej, skoro jest pusta przestrzeń? A tylko wersja do Kaliforni ma tam pod owiewką filtr paliwa. Zamki kufrów czysty plastik i lepiej, żeby nikt się na parkingu do tego nie dobierał, bo tylko chrupnie i weźmie co chce. Ochrona wiatrowa nie najgorsza, choć szyba mogłaby być też wyższa powiedzmy o dwa, trzy centymetry, a tak jeżdżę cały czas z całą w górze. Kufry pojemne, zakładanie-zdejmowanie poezja, tylko te zamki... No i w baku brakuje mi jeszcze co najmniej dwóch litrów (miejsce na górze jest, bo bak płaski)... Inna sprawa, że w kawasaki nie trzeba nic dopłacać do tego wyposażenia. Nie zrozumcie mnie źle, kupowałem GTR z pełnym rozmysłem, bez piany i wiedziałem że z wyposażeniem będzie co najwyżej poprawnie, powiedzmy na czwórkę. Ale tęsknota za piątką pozostaje. Bo szóstka to już tylko dla kujonów z Bawarii.

 

Więcej grzechów nie pamiętam, choć pełen obraz będę miał za pewne dopiero po sezonie. Ciepło się w Polsze robi, oby wojny nie było, to sobie pojeździmy:-)

 

Nad Wisłą na wysokości Otwocka. Początek sezonu 2014.

 



#2 Daniel

Daniel

    miotacz spamu

  • Moderator
  • 1633 postów
  • Jestem zWrocław
  • Model:ZZR1400
  • Rok:2007
Garaż Zobacz Garaż

Napisano 07 marzec 2014 - 17:39

fajnie się czyta, dziękujemy :-)

 

jeszcze tylko fotek trochę brakuje do pełni recki.



#3 adachor

adachor

    zaangażowany

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 182 postów
  • Jestem zMińsk Mazowiecki
  • Model:GTR1400
  • Rok:2014
Garaż Zobacz Garaż

Napisano 07 marzec 2014 - 17:57

Z fotkami to jest tak: jestem zawodowym fotografem, ale mam taką głupią zasadę, że unikam fotografowania swojego motocykla, lub siebie na nim. Trochę trudno to racjonalnie wytłumaczyć, ale mechanizm jest podobny jak w wypadku niechęci do fotografii wśród afrykańskich plemion. Ale powoli się przełamuję i jakieś niezobowiązującą fotkę niedługo mu dziabnę:-)



#4 jakubtro13

jakubtro13

    Druga młodość na GTR !

  • Moderator
  • 2929 postów
  • Jestem zMarsylia
  • Model:GTR1400
  • Rok:2013
Garaż Zobacz Garaż

Napisano 07 marzec 2014 - 19:30

Podejrzewam że ten motocykl to Pan Kawasaki specjalnie zrobił dla fotografów. Inaczej być nie może. 2=2. W pełni podzielam Twoje zamiłowanie do fotografowania się w grupie tubylców, ale w dzisiejszym świecie i tak już wyjątkowo obklejonego zdjęciami ze smart-fonów na wszystkie strony, kilka więcej kilka mniej i tak nikt nic nie zauważy. Fajnie opisałeś GTR-a. Zobaczysz z czasem zobaczysz coraz więcej jego zalet. Co do szyby to ja również czasami się zastanawiam nad jej podniesieniem, ale pewnie zostanie tak jak jest i basta. Poza tym u mnie jest wyregulowana w pozycji na 3/4 i tak mi najlepiej. Lubie jak mi trochę więcej wieje, i sprawdź, ale to zależny od kasku będzie ciszej, zresztą co to jest za motocykl na którym nie wieje. W Twoich polskich warunkach kanapa na grzałkach by zapewne się przydała ale to tylko dla tego, że się starzejemy. Ale również bym się z tym zgodził. Teraz co do ceny. Jak wiesz rzeczy nie kupuje się po cenie wartości ale za sumę którą ktoś jeszcze jest w stanie wyłożyć na stół. Historia GTR-a patrząc z perspektywy GTR 1000 to jest zawsze w miarę prosty, niezawodny i stosunkowo tani jak na swoja klasę motocykl. Behemy to już nie motocykle to katedry nadziane szlachetnymi materiałami i za kupę szmalu, co z tego i tak w kilka sekund zamieniasz to w kupę złomu lub nieruchomość z widokiem nad morze. Odkąd go fotografuje na wszystkie strony, GTR wydaje mi się coraz bardziej fajny do oglądania, dopracowany po japońsku, tam gdzie trzeba.

 

Wieczorna anegdotka.

Dzisiaj mam wypad z kumplami na bowling i przy okazji muszę podwieźć synka do pociągu. Zaparkowałem w innym miejscu co zazwyczaj, tzn. nie w garażu tylko na ulicy, na wprost mojego kumpla aptekarza. Młody człowiek skradziono mu Fazera 600 i kupił sobie roadstera BM F800R, taki fajny golas. Rozmawiamy o kominach, o dziwo, diler mu zagroził, że gdy kupi inny komin niż Akrapa i w dodatku nie u niego, to straci gwarancje na kilkomiesięczny motocykl, fajnie co !. I to jest właśnie to czego nienawidzę, tzn. gdy się bierze ludzi za idiotów i w dodatku zastrasza. Takie praktyki są coraz bardzie częste ale nie bez przesady nie u Kawasaki, u innych europejskich firm, tak.

 

Tak czy inaczej szerokiej drogi i powodzenia !






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych