Skocz do zawartości

Forum Użytkowników ZZR 1400 i GTR 1400

Zdjęcie

skrzywione tarcze hamulcowe


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
40 odpowiedzi w tym temacie

#1 krystek77

krystek77

    zaangażowany

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 52 postów
  • Jestem zSzczecin
  • Model:inny

Napisano 22 marzec 2009 - 10:06

witam,
kupiłem moto z przebiegiem 21000 km,

od razu co zauważyłem przy hamowaniu bicie na kole, przy wymianie opon okazało się, żę są skrzywione tarcze,

czy to normalne?
można tak śmigać?
może da się jakoś naprawić?
a jeśli założyć nowe to może jakieś bardziej wytrzymałe?

może ktoś wie coś więcej na ten temat?

pzdr

#2 GalAnonim

GalAnonim

    zaangażowany

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 130 postów

Napisano 22 marzec 2009 - 14:43

Niestety te tarcze to wada fabryczna i dość częsty przypadek, brat miał taki problem. Pogięły się na deszczu, od zmiany temperatur. Wiem że wymieniali je na gwarancji, ale tylko przy małych przebiegach, niestety te tarcze są słabe i podatne na zmiany temperatur, podobno zdarzały się przypadki, ze gięły się nawet przy bardzo ostrych hamowaniach. Generalnie masz dwa wyjścia, albo prostować, albo wymienić. Jeżeli jest to zgięcie mechaniczne, to prostowanie może pomóc, ale jeżeli termiczne to przy pierwszym hamowaniu i nagrzaniu tarcz znowu się wygną (sprawdzone osobiście). Jeżeli wymiana to najtańsze są chyba EBC, ale sprzwdź ceny, bo od zeszłego lata mogło się wiele zmienić.

#3 krystek77

krystek77

    zaangażowany

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 52 postów
  • Jestem zSzczecin
  • Model:inny

Napisano 22 marzec 2009 - 16:19

A czy wygięte tarcze to kwestia komfortu podczas hamowania?
czy jednak może mieć wpływ na hamowanie np przy hamowaniu awaryjnym?

Jaką markę możesz polecić, tak żeby nie było problemu z temperaturą?
Tylko tą o której napisałęś?

#4 hanzlik

hanzlik

    obiecujący

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 25 postów
  • Jestem zSkrwilno

Napisano 22 marzec 2009 - 17:11

W moim przypadku tarcze wygieły sie po jezdzie w deszczu a objawialo sie to wibracjami całego przodu przy hamowaniu z duzych predkości ,ale skutecznosci hamowania nie odczułem.
Ja swoje wymieniłem na orginalne,ale mysle że długo nie wytrzymają ,bo moim zdaniem są zbyt ciękie i delikatne jak na takie duże moto.
Następne jakie założe to własie EBC albo Galfer wyglądaja porządnie i są dużo grubsze.

#5 GalAnonim

GalAnonim

    zaangażowany

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 130 postów

Napisano 23 marzec 2009 - 09:41

nie wiem co ci polecić, bo trudno wyczuć jak to się sprawdzi, EBC jest najtańsze, ale czy sie nie pognie, cholera wie, gulfer i brembo dużo droższe. Trzeba poszukać opinii na jakichś zachodnich albo amerykańskich forach, ponizej masz link do sklepu z akcesoriami, ale na ebay znajdziesz taniej , a u polskich importerów tez moze byc dobra cena jak masz jakies dojscie
https://www.zx14.net...2qtp5t19544e924

#6 Hubert

Hubert

    zaangażowany

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 153 postów
  • Jestem zŁódź

Napisano 23 marzec 2009 - 16:21

Mnie ten problem również dotyczy. Niestety jako że nie serwisowałem motocykla w ASO to gwarancja mnie nie dotyczy. Co prawda jest jeszcze rękojmia ale przy poziomie profesjonalizmu importera na Polskę to nie mam złudzeń co do pozytywnego załatwienia sprawy. Póki co jeżdże na pogiętych, ale zaczyna mnie to powoli irytować, więc chyba niebawem zdecyduje się na EBC.

#7 krystek77

krystek77

    zaangażowany

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 52 postów
  • Jestem zSzczecin
  • Model:inny

Napisano 23 marzec 2009 - 19:32

Wiecie coś wiecej na temat EBC?
Cena jest w miarę przystęna, dostałem ofertę 880,- / sztuka (www.motoakcesoria.com)

Dzisiaj koleś w ASO Kawy powiedział że oryginalne będą dużo lepsze do EBC i podał mi cenę 1700,- za sztukę. Czy to może być prawdziwa cena?

Co wy na to?

#8 hanzlik

hanzlik

    obiecujący

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 25 postów
  • Jestem zSkrwilno

Napisano 23 marzec 2009 - 20:49

Kolega zalożył EBC i działaja bez zarzutu i od orginalu są napewno dużo lepsze.
Moge Ci załatwić EBC trochę taniej ,ale tydzien trzeba czekac.
Te ceny z ASO to troche kosmiczne :shock:

#9 GalAnonim

GalAnonim

    zaangażowany

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 130 postów

Napisano 24 marzec 2009 - 10:27

co do cen to są wyjściowe, oczywiście poszły w górę ze względu na kursy walut, ja mogę załatwić w ASO kilka % upustu, jak cos to na PW

#10 jankes

jankes

    zaangażowany

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 51 postów

Napisano 24 marzec 2009 - 20:17

widze ze nie tylko ja mam ten problem co wy chlopaki :-( u mnie tez niestety przy hamowaniu trzesiue kierownica ale opatentowalem skuteczny trik- popuszczam na chwile manetke i ponownie naciskam i drganie znika i tak za kazdym razem aczkolwiek nie zawsze mi wibruje. :lol:

#11 GalAnonim

GalAnonim

    zaangażowany

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 130 postów

Napisano 25 marzec 2009 - 08:21

to dziwne, bo jakby były zgięte tarcze to powinno cały czas wibrować, przy bardzo lekkim drganiu, czyli minimalnym zgięciu tarcz, po zdjęciu kola i założeniu wibracje ustały

#12 jankes

jankes

    zaangażowany

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 51 postów

Napisano 07 kwiecień 2009 - 22:36

moje tarcze juz sa proste i wszelkie wibracje znikly a wszystko to za sprawa dwoch prostych narzedzi: breszka i kreda. podlewarowalem przod i obracajac kolem a druga reka trzymajac odpowiednio krede znalazlem miejsce w ktorym tarcza na pewnym odcinku uciekala do srodka, nastepnie breszka pod tarcze zaparta o opone i o zgrozo i o dziwo jak latwo ona wrocila do swojego fabrycnego polozenia, wydawala mi sie ze hartowana stal jest niemozliwa do wygiecia a jednak :shock: wiec jak macie ten problem to naprawd nie bojcie sie bo gozej i tak zepsuc nie mozna a warto dla samego komfortu i bezpieczenstwa, sam do tego podchodzilem bardzo sceptycznie ale ze pracuje na warsztacie i mialem czas to sprobowalem i nie zaluje. pozdrawiam. :mrgreen:

#13 krystek77

krystek77

    zaangażowany

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 52 postów
  • Jestem zSzczecin
  • Model:inny

Napisano 08 kwiecień 2009 - 10:03

japońska technologia :mrgreen:
a można naprawić tarczę brechą,
może ja też sprobuje...

a czy opona nie poddała się pod brechą?
z tego wynika, że musiałeś użyć małej siły...

#14 jankes

jankes

    zaangażowany

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 51 postów

Napisano 08 kwiecień 2009 - 18:13

japonska technologia ale pewnie francuzki inzynier to konstruowal buhaha bo jakby ruski to bylo by gniotsa nie lamiotsa. siala jaka uzylem zeby ta tarcze wyprostowac byla znikoma i nijaka a opona to nawet sie chyba nie ugiela powaznie, po tym zrobilem juz jakies 800km i nic sie z tarczami nie dzieje a obawialem sie ze wroca do swojego pierwotnego polozenia po paru kilometrach ale tak sie nie stalo tak wiec chlopy brechy w dlon i nie poddawajcie sie. :mrgreen:

#15 krystek77

krystek77

    zaangażowany

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 52 postów
  • Jestem zSzczecin
  • Model:inny

Napisano 12 maj 2009 - 19:04

moje tarcze przestały "bić", kiera przy hamowaniu zachowuje się spokojnie po wymianie łożysk w przednim kole,

myśle więc, zanim ktoś zechce wymieniać tarcze może najpierw sprawdzi łożyska...

#16 jackRM

jackRM

    zaangażowany

  • Moderator
  • 190 postów
  • Jestem zMakaronii
  • Model:inny

Napisano 22 marzec 2011 - 17:39

łożysko już raz wymieniłem, a bicie (choć tylko przy hamowaniu) to jednak zostało..

Najbardziej je czuć hamując tak od 120 do 50km/h czyli przy większości świateł.
Dość wkurr..ące.
Zauważyłem jednak, że w jednym miejscu felga chyba jest lekko wgięta. Zobaczymy co powie mój mech.

Ewentualnie brecha i kreda :D

Szkoda tarcze wywalać bo rantu nawet na nich nie czuć a ZZR ma ledwie 19k (z tego 12k moich)

#17 ozzi

ozzi

    zaangażowany

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 153 postów
  • Jestem zWARSZAWY

Napisano 23 marzec 2011 - 19:21

mialem podobne objawy bicia przy hamowaniu,zalozylem nowe klocki i przeszlo...ale to loteria, moze byc tarcza,klocki,lozysko,opona przednia jak jest pozabkowana gladzac reka,lub zle zestrojone przednie zawiasy ....

#18 Mr.Zet

Mr.Zet

    obiecujący

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 26 postów
  • Model:ZZR1400

Napisano 25 lipiec 2016 - 18:08

Witam Panowie!-mam problem z hamulcami jak większość chyba też zaczęły mi bić!-jechałem ostatnio w ulewie i pewnie się pokrzywiły dziwne!-do sedna ciekawi mnie sposób tej kredy i brechy! jak byście mogli opisać to byłbym wdzięczny, na co uważąć itd BIJE KIERA OD HEBLOWANIA POMOCY!;(



#19 ZYGZAK

ZYGZAK

    miotacz spamu

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 293 postów
  • Jestem zZygzakowa - środkowa Polska
  • Model:ZZR1400
  • Rok:2008

Napisano 25 lipiec 2016 - 22:20

Potwierdzam. Mam to samo. Nic z tym nie robię, nauczyłem się z tym jeździć (chociaż na oku mam już tarczki brembo) bo moim skromnym zdaniem to nie tylko wina tarcz.  :cry:



#20 belkot

belkot

    zaangażowany

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 107 postów
  • Jestem zCzestochowa
  • Model:ZZR1400
  • Rok:2007

Napisano 26 lipiec 2016 - 07:30

Tarcze rozgrzane a potem w ulewie szybko schlodzone to sie skrzywily. Pewnie cienkie juz są. Z tą kredą to chodzi o to zeby znalezc miejsce bicia. Czyli przymocowujesz krede na stale do lagi tak aby lekko rysowała po tarczy i krecisz kolem. W miejscu w ktorym brak sladu kredy masz krzywą tarcze. Moze byc skrzywiona w drugą strone wiec trzeba sprawdzic odwrotnie. Czyli przyczepic kredy aby nie dotykała i krecic kolem az bedzie slad. Oczywiscie to taka prosta metoda. Najlepiej miec czujnik zegarowy. Nastepnie brechą prostujesz w miejscu krzywizny






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych