Skocz do zawartości

Forum Użytkowników ZZR 1400 i GTR 1400

Zdjęcie

Motylki, filtry, wydechy i inne modyfikacje


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
109 odpowiedzi w tym temacie

#1 doktorski

doktorski

    miotacz spamu

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 287 postów
  • Jestem zNadarzyn

Napisano 23 marzec 2011 - 22:27

6, tu doktorski;

UWAGA: grafiki zostaly opisane w tekscie tak zeby mozna je bylo latwo zidentyfikowac w zalacznikach.

Jak ogolnie wiadomo projektanci czternastki, nie wiadomo po co :) - wpakowali w dolot motylki czyli dodatkowe, sterowane przez ECU przepustnice ograniczajace

przeplyw powietrza do mniej-wiecej 6 kprm. Efekt tego taki, ze mimo zacnego silnika, ktory na papierze prezentuje imponujace osiagi, drynda nie jedzie do wspomnianych 6 krpm.

Na szczescie nasi bracia Amerykanie szybko wpadli na pomysl, ze motylki sa zupelnie zbedne i zaczeli je nagminnie usuwac. Po takim zabiegu silnik pracuje znacznie lepiej w dolnym zakresie obrotow.

Wielu posiadaczy ZZR1400 wyposaza swoje motocykle w akcesoryjne filtry powietrza i/lub wydechy co dodatkowo poprawia przeplyw gazow na dolocie i wylocie silnika. Ci najbardziej "zdesperowani" (czyli np. ja) lacza te zabiegi w przekonaniu, ze robia super-tuning.

Czy napewno?

Niestety wiekszosc posiadaczy motocykli ulega wplywowi marketingu firm akcesoryjnych, ktore zapewniaja, ze ich filtr powietrza czy wydech dodaje 10% mocy.

Bzdura okrutna ale ktory z nas nie chcialby zeby tak bylo... :-)

Wrocmy teraz do madrych japonskich glow, ktore motocykle projektuja. Otoz inzynierowie maja przed soba zadanie polaczenia sprzecznych zalozen: z jednej strony taki ZZR1400 mial byc najmocniejszym motocyklem seryjnym na swiecie, z drugiej ma miec duzy moment obrotowy w szerokim zakresie obrotow (a nie jak, psia jej mac, BMW, tfu! S1000RR - tylko powyzej fefnastu krpm), z trzeciej ma byc ekologiczny (California Ozzi, nie? :) i w koncu z czwartej strony ma byc stosunkowo tani w produkcji. Efektem prac jest mniej lub bardziej udana konstrukcja spelniajaca bardziej albo jedno albo inne zalozenie konstrukcyjne. Mysle, ze posiadacze ZZR1400 sa ogolnie bardzo zadowoleni z silnika pod warunkiem usuniecia motylkow...

Dlaczego o tym pisze? Otoz wspomniane wczesniej zalozenia zamkniete w koncowym projekcie silnika przewiduja okreslona wartosc AFR (air-fuel ratio), czyli parametru kluczowego dla osiagow silnika. Co sie zatem dzieje, jesli w zaprojektowany pod okreslone parametry uklad filtr powietrza, motylki, cylindry, wydech zaburzymy brutalna modyfikacja? AFR, czyli sklad mieszanki, bierze w leb i powoduje, ze zamiast obiecywanych +10% mocy mamy 170KM zamiast chociazby fabrycznych 190KM... Dlaczego? Bo powietrza jest wiecej a paliwa nadal tyle ile bylo przed modyfikacja.

Ktos pomysli: to chyba dobrze, ze powietrza jest wiecej! Tak, o ile idzie za tym wiecej paliwa. Czas na nieco teorii: benzyna uzywana do zasilania silnikow spalinowych z zaplonem iskrowym zuzywaja 14,7 jednostek wagowych powietrza do spalenia 1 jednostki wagowej paliwa (w motoryzacji mowi sie AFR=14,7 co oznacza lambda=1,0). Chemia nazywa to ukladem stechiometrycznym. Jest to stosunek powietrza do paliwa idealny z punktu widzenia spalenia paliwa. Niestety chemicy pracuja w labolatoriach a my mowimy o motocyklach. Dlatego tez uwaza sie, ze AFR optymalne pod katem mocy/momentu obrotowego wynosi od 12,8 do 13,5. Im wieksze AFR tym mieszanka ubozsza (wiecej powietrza w stosunku do paliwa) a im nizsze AFR tym mieszanka bogatsza. Tu tabelka, ktora obrazuje jak AFR wplywa na osiagi silnika.

TABELA AFR

Dosc teorii, wrocmy do praktyki.
Mojego ZZRa kupilem z przelotowymi Devilami. Dosc szybko po zakupie wlozylem KNa, jak na ofiare marketingu przystalo. Potem dowiedzialem sie o motylkach i czym predzej postanowilem je usunac. Na szczescie dowiedzialem sie tez o AFR, strojeniu silnikow i co to jest Rapid Bike. No wlasnie: po co powstaly produkty typu Rapid Bike czy Power Commander? Wlasnie po to, zeby wlasciciel motocykla mial wplyw na AFR (a czasami tez zaplon) i mogl decydowac o zakresie modyfikacji silnika nie psujac jego charakterystyki.

Tu disklejmer: jestem posiadaczem i uzytkownikiem Rapid Bike'a a moj ojciec jest importerem i dystrybutorem produktow Rapid w Polsce. Nie bede wiec obiektywny ale tez nie mam zamiaru nachalnie go wychwalac - ta robote zostawie Ozziemu i JackowiRM. :)

Wracajac do tematu: po modyfikacjach mechanicznych sprawdzilem dataloggerem AFR w moim motocyklu. Efekt prezentuje ponizej:

AFR ZZR1400 KN Devil

Zlapalem sie za glowe, bo mieszanka byla momentami tak uboga, ze wykraczala poza zakres pracy *szerokozakresowej* sondy lambda Bosch LSU 4.2. Podstawowe konsekwencje ubogiej mieszanki to, poza gorszymi osiagami silnika, przegrzewanie sie silnika (uboga mieszanka spala sie szybciej i w wyzszej temperaturze).

Istalacja Rapid miala miejsce jeszcze tego samego dnia :)
Potem strojenie u Tomka Kedziora i drynda do dzis jezdzi zdrowo. Grzeje sie znacznie mniej.

Tu wklejam wykres z hamowni ZZRa 1400 ze zdjetymi motylkami (nie moj). Jeden bez Rapida, drugi z Rapidem. Dolna krzywa pokazuje przbieg AFR. Roznice widac golym okiem. Jak to sie przeklada na moment/moc silnika widac w glownej czesci wykresu.

DYNO AFR ZZR1400

Mozna tez pomyslec tak: wszystko fajnie ale przeciez wiekszosc nowoczesnych motocykli ma sonde lambda, ktore daje ECU informacje o AFR. Zgoda, z dwoma zastrzezeniami: po pierwsze sondy fabryczne maja waski zakres dzialania i najczesciej wynosi on od AFR 13-14 do AFR ok. 16. Jest to zakres, ktory nas nie interesuje. Po drugie zas trzeba pamietac, ze aby spelnic normy Euro-fefnascie AFR zaprogramowane w ECU jest najczesciej dosc wysokie i oscyluje na poziomie 15-16. Potwierdzenie tego znalazlem w testowaniu wielu motocykli. Malo ktory mial AFR ponizej 15. Dowodem potwierdzajacym ta teorie sa wykresy z hamowni motocykli czy maxiskuterow, w ktorych zastosowano modul Rapid Bike Easy - jest to modulator sondy lambda, ktory na podstawie odczytu z "pokladowej" sondy lambda i wlasnego czujnika temperatury powietrza wysyla do ECU odpowiednie sygnaly zeby osiagnac zadane na module AFR.

HAMOWNIA KYMCO

Powyzsze wywody dotycza skladu mieszanki. Kolejna sprawa to mapy zaplonu...

Nie, nie bede o tym pisal :). I tak skladam gratulacje wszystkim, ktorzy dotarli do tego miejsca.

Wniosek dla mnie jest taki: jesli chcesz modyfikowac fabryke to rob to z glowa. I nie ma znaczenia czy wymieniasz filtr, wydech czy walki rozrzadu...

#2 Gość_Gunjack_

Gość_Gunjack_
  • Gość

Napisano 25 marzec 2011 - 10:22

Idealnie trafiłeś z tematem, który mnie właśnie teraz dotyczy :mrgreen:

W momencie, kiedy piszę tego posta mam demontowane motlki w moim Zygmuncie z 2006 roku. Wymieniłem również wydechy na Scorpion-y w karbonie oraz filtr K&N.

Czeka mnie montaż PC lub RB. Pytanie, co lepsze? Nie jestem mechanikiem, więc pytam.

Mieszkam w 3mieście i najchętniej oddałbym dryndę do zestrojenia Tomkowi Kędziorowi, ale nie wiem, czy znajdzie chwilę? Wiem, że ma być na gościnnych występach w kwietniu w Gdańsku.

W związku z tym mam 3 pytania:

1. Power Commander, czy Rapid Bike?
2. Ile map można ustawić? (demontowane DB killery)
3. Gdzie najlepiej to zrobić?

Pozdrawiam Gunjack

#3 doktorski

doktorski

    miotacz spamu

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 287 postów
  • Jestem zNadarzyn

Napisano 25 marzec 2011 - 10:50

Idealnie trafiłeś z tematem, który mnie właśnie teraz dotyczy :mrgreen:

Ciesze sie.

W momencie, kiedy piszę tego posta mam demontowane motlki w moim Zygmuncie z 2006 roku. Wymieniłem również wydechy na Scorpion-y w karbonie oraz filtr K&N.

No, to wreszcie zacznie jezdzic! :)

Czeka mnie montaż PC lub RB. Pytanie, co lepsze? Nie jestem mechanikiem, więc pytam.

Jak pisalem, jako uzytkownik Rapid Bike nie jestem obiektywny. Moge Ci zaproponowac Rapid Bike 3 od ojca lub PCIII z Ignition module (mam na polce w garazu), ktorego nie zamontowalem bo wolalem RB. Inna sprawa to statystyki: z tego forum znam 3 osoby, ktore maja dlubniete czternastki. Wszystkie 3 maja RB. Kto ma PC niech da znac, chetnie porownam wrazenia.

Mieszkam w 3mieście i najchętniej oddałbym dryndę do zestrojenia Tomkowi Kędziorowi, ale nie wiem, czy znajdzie chwilę? Wiem, że ma być na gościnnych występach w kwietniu w Gdańsku.

Sam Tomek nie wystarczy. Do strojenia niezbedna jest hamownia i (najlepiej) sonda AFR lub doswiadczenie takie, jak ma Tomek. Druga opcja to zestaw do strojenia przy pomocy sondy lambda podczas jazdy motocyklem.

1. Power Commander, czy Rapid Bike?

Niech inni zabiora glos :)

2. Ile map można ustawić? (demontowane DB killery)

W Rapid Bike - 2. Mozesz tez tym samym przelacznikiem zmieniac mape zaplonu, jesli uzywasz.

3. Gdzie najlepiej to zrobić?

Powiem tak: u kogos, kto ma pojecie o strojeniu silnikow. Nie daj sie naciagnac na gotowa mape z internetu mimo, ze bedzie zrobiona pod Twoj filtr powietrza i Twoj wydech. Jezeli juz inwestujesz w strojenie to zrob to dobrze. O ile wiem w Trojmiescie nie ma hamowni (jesli jest to daj znac). Najblizsza to Koszalin, Bialystok i Bydgoszcz. Najwieksze doswiadczenie w strojeniu ma chyba Piotrek z Transbike w Bialymstoku. Ma sonde lambda i wie jak zrobic z niej pozytek.

Jesli chcialbys wiedziec wiecej i poznac niuanse techniczne tudziez rynkowe (polskie) to daj znac na priva bo nie chce smiecic na forum.

#4 jakubtro13

jakubtro13

    Druga młodość na GTR !

  • Moderator
  • 3307 postów
  • Jestem zMarsylia
  • Model:GTR1400
  • Rok:2013
Garaż Zobacz Garaż

Napisano 25 marzec 2011 - 13:13

Bardzo dobry "post". Z tymi motylkami to są dwie rożne teorie. Skontaktowałem się z bardzo dobry specjalistą www.thornbikes.com , który przygotowuje motocykle dla Freddy Foray i potwierdził mi, ze on otrzymuje na swojej hamowni Dynojet lepsze wyniki w 14 zostawiając motylki i montując Power Commander V. Nie wiem na jakim typie hamowni w Polsce robicie wasze regulacje, ale powiedziano mi, ze hamownie typu Fuchs są mniej precyzyjne niż Dynojet i wyniki w strojeniu PC nie porównywalne. Hej
PS. dziś rano na zielonym pasie trawy miedzy dwoma kierunkami autostrady leżał Z750 a trochę dalej było dużo strażaków i policjantów do okoła błyszczącej złoto foli; kiepsko mi się jeździ od tego momentu. :cry:

#5 doktorski

doktorski

    miotacz spamu

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 287 postów
  • Jestem zNadarzyn

Napisano 25 marzec 2011 - 13:31

Bardzo dobry "post". Z tymi motylkami to są dwie rożne teorie. Skontaktowałem się z bardzo dobry specjalistą www.thornbikes.com , który przygotowuje motocykle dla Freddy Foray i potwierdził mi, ze on otrzymuje na swojej hamowni Dynojet lepsze wyniki w 14 zostawiając motylki i montując Power Commander V. Nie wiem na jakim typie hamowni w Polsce robicie wasze regulacje, ale powiedziano mi, ze hamownie typu Fuchs są mniej precyzyjne niż Dynojet i wyniki w strojeniu PC nie porównywalne.

Nie podejme dyskusji z profesjonalnym tunerem bo to nie moja bajka. Ale mam kilka pytan:
- co to znaczy wyniki? moc maksymalna czy przebieg krzywej mocy/momentu?
- czy te wyniki dotycza tylko hamowni czy jazdy? ( inne jest cisnienie doladowania co w przypadku braku motylkow ma kluczowe znaczenie)

Dla mnie hamownia jest tylko potwierdzeniem odczc z jazdy. W moim przypadku znacznej poprawie ulegl przebieg krzywej momentu w okolicy 2,5 - 4,5 krpm i o to mi chodzilo. Dodatkowe 2, 5 czy nawet 10KM na samej gorze jest mi zbedne.
Do dzis mam przed oczami przerazenie Ozziego po pierwszym odwinieciu bez motylkow :)

Ja hamowalem na hamowni Grundmaster i w Ratka Motocykle (nie pamietam jaka maja hamownie). Dokladnosc (powtarzalnosc) nie ma tu wielkiego znaczenia. Natomiast hamownie Dynojet sa zacne. Niestety w Polsce jest tylko jedna... (przynajmniej o jednej wiem)

#6 jakubtro13

jakubtro13

    Druga młodość na GTR !

  • Moderator
  • 3307 postów
  • Jestem zMarsylia
  • Model:GTR1400
  • Rok:2013
Garaż Zobacz Garaż

Napisano 25 marzec 2011 - 15:24

Mówił mi o lepszej mocy max i lepszym napełnieniu miedzy 3000-6000 obr., teraz oczywiście nie zdradzał mi swych technicznych poczynań, ale mówił, ze w PC V jest taka ilość możliwych parametrów do regulacji ze bez sensu jest zdejmować motylki, albowiem jest funkcja zwiększenia ilości dopływającej benzyny i reaktywności w stosunku do położenia i wielkości rotacji "gazu". Ale to wszystko jest to samo o czym ty mówisz i piszesz tylko w inny sposób. Wtryski w modelu po 2008 są zmodyfikowane. Kąt rozpylania mieszanki przeszedł z 15° do 20° i umożliwia szersze napełnienie mikro-kropelkami. Tu cały czas chodzi o tą proporcje o której tak dobrze piszesz tylko może bardziej nowocześnie, tzn. droga elektroniczna. Z tego co powiedział, albo przynajmniej tak zrozumiałem (nasza rozmowa telefoniczna trwała tylko kilka minut), drugie motylki są sterowane elektronicznie. Potem jeszcze mówił o wykorzystaniu mocy, brutalny skok jest do opanowania w czasie jazdy na wprost a już inaczej jest w zakręcie. Zet w stanach słynie bardziej z jazdy na w prost, nieprawdaż !
Teraz szkoda, ze w Polsce jest tylko jedna hamownia Dynojet, z innych źródeł wiem ze jest strasznie droga. Pytałem się ile kosztuje dostrojenie PC V, mówił ze mu to zajmuje co najmniej 3-4 godziny czyli 300-400€ plus VAT z dwoma kartografiami Full i Deszcz. Trochę drogo !

#7 doktorski

doktorski

    miotacz spamu

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 287 postów
  • Jestem zNadarzyn

Napisano 25 marzec 2011 - 20:54

Mówił mi o lepszej mocy max i lepszym napełnieniu miedzy 3000-6000 obr., teraz oczywiście nie zdradzał mi swych technicznych poczynań, ale mówił, ze w PC V jest taka ilość możliwych parametrów do regulacji ze bez sensu jest zdejmować motylki, albowiem jest funkcja zwiększenia ilości dopływającej benzyny i reaktywności w stosunku do położenia i wielkości rotacji "gazu". Ale to wszystko jest to samo o czym ty mówisz i piszesz tylko w inny sposób.

Jakub, nie chcialbym nikogo obrazic ale to nie jest to samo co ja napisalem - moze wystapily jakies trzaski na laczach. Ja mowilem o tym, ze po zwiekszeniu ilosci powietrza, ktore dostaje sie do cylindrow wskutek zmiany filtra powietrza, wydechu czy tez zdjeciu motylkow *konieczne* jest zwiekszenie dawki paliwa. Ani RB ani PC nie maja wplywu na ilosc powietrza. Te urzadzenia umozliwiaja tylko dostosowanie dawki paliwa. Nie chce dyskutowac, ktory produkt jest lepszy bo nie o tym jest ten watek. Zgadzam sie, ze soft do PCV ma duzo opcji. Ale sa takie, ktore maja znaaaaaacznie wiecej. :) (a znam i soft do PC i RB i Bazzaza).

Wtryski w modelu po 2008 są zmodyfikowane. Kąt rozpylania mieszanki przeszedł z 15° do 20° i umożliwia szersze napełnienie mikro-kropelkami. Tu cały czas chodzi o tą proporcje o której tak dobrze piszesz tylko może bardziej nowocześnie, tzn. droga elektroniczna. Z tego co powiedział, albo przynajmniej tak zrozumiałem (nasza rozmowa telefoniczna trwała tylko kilka minut),

To nie do konca tak. Modyfikacja wtryskow (tak jak i 8 wtryskow zamiast 4) ma na celu poprawienie rozpylania paliwa w mieszance paliwowo-powietrznej dzieki czemu proces spalania jest efektywniejszy (wiecej czasteczek paliwa moze zwiazac sie bezposrednio z czasteczka tlenu /spalic sie/). Nie ma to nic wspolnego ze skladem mieszanki (w funkcji zmiany ilosci powietrza wzgledem zalozen fabrycznych).

drugie motylki są sterowane elektronicznie.

Motylki w ZZR1400 sa jedne (i sterowane sa przez ECU przy pomocy precyzyjnego silnika krokowego). Pierwsze przepustnice maja klasyczna konstrukcje i sterowane sa manetka przez linke.

Potem jeszcze mówił o wykorzystaniu mocy, brutalny skok jest do opanowania w czasie jazdy na wprost a już inaczej jest w zakręcie. Zet w stanach słynie bardziej z jazdy na w prost, nieprawdaż !

Ehh, no ja wlasnie o tym mowie czyli, ze jest dokladnie odwrotnie - czternastka z motylkami ma dosc gwaltowny przyrost momentu obrotowego przy 6000 rpm wlasnie dlatego, ze ECU otwiera motylki a wtryski podaja wiecej paliwa. Jesli zdejmiesz motylki silnik oddycha pelna geba od samego dolu - nie wystepuje *gwaltowny* przyrost momentu obrotowego bo jest go duzo wlasciwie od obrotow biegu jalowego.

Teraz szkoda, ze w Polsce jest tylko jedna hamownia Dynojet, z innych źródeł wiem ze jest strasznie droga.

Nie dramatyzujmy. Hamownia Dynojet nie oferuje nic specjalnego - jest to po prostu bardzo dobra, precyzyjna hamownia. I bardzo droga, jak kazde profesjonalne narzedzie. Hamownie Dimsportu (producenta RB) kosztuja tyle samo co Dynojeta czyli 2-3 razy wiecej niz hamownie polskiej konstrukcji. Wszystkie zalety profesjonalnej hamowni moze wykorzystac tuner, ktory stroi motocykle dla teamow/zawodnikow, pod konkretnego kierowce i jego preferencje lub dane paliwo. Do standardowego strojenia nie potrzeba nic poza krzywa momentu odniesiona do obrotow i skorelowana z krzywa AFR.

Pytałem się ile kosztuje dostrojenie PC V, mówił ze mu to zajmuje co najmniej 3-4 godziny czyli 300-400€ plus VAT z dwoma kartografiami Full i Deszcz. Trochę drogo !

A my narzekamy jak w Polsce tuner chce za taka sama prace dostac 300 zl... Eh... Zreszta w Polsce i tak kroluje podejscie allegrowe czyli zakup PC z rozbitka, sciagniecie gotowej mapy z sieci i juz. A potem wlasciciele tak tuningowanych motocykli dziwia sie, ze ich silniki nie osiagaja nawet 90% mocy nominalnej, ze o pokreconych krzywych momentu obrotowego nie wspomne.

#8 jackRM

jackRM

    zaangażowany

  • Moderator
  • 190 postów
  • Jestem zMakaronii
  • Model:inny

Napisano 25 marzec 2011 - 21:52

nic dodać nic ująć doktorski.

#9 jakubtro13

jakubtro13

    Druga młodość na GTR !

  • Moderator
  • 3307 postów
  • Jestem zMarsylia
  • Model:GTR1400
  • Rok:2013
Garaż Zobacz Garaż

Napisano 25 marzec 2011 - 23:10

Odpadam. Nie chce mi się dalej pisać. A przecież cały czas o to samo chodzi ile powietrza i do jakiej ilości benzyny ! Teraz motylki, przepustnice i takie rożne. Nie ważne, życzę wam długiej i szerokiej drogi, ja połapie motylki tam gdzie latają, jest wiosna, nadchodzi weekend i mam ochotę na winkle. Przyjemność i radocha jest super z jazdy nawet poniżej 7500 obr. a co mi tam. Ten chłopak co dziś rano miał wypadek wiem z wieczornego dziennika ze zmarł w szpitalu i pewnie miał by to w d.... czy jego silnik posiada motylki czy bociany. Hej

#10 doktorski

doktorski

    miotacz spamu

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 287 postów
  • Jestem zNadarzyn

Napisano 25 marzec 2011 - 23:31

Odpadam. Nie chce mi się dalej pisać. A przecież cały czas o to samo chodzi ile powietrza i do jakiej ilości benzyny ! Teraz motylki, przepustnice i takie rożne. Nie ważne, życzę wam długiej i szerokiej drogi, ja połapie motylki tam gdzie latają, jest wiosna, nadchodzi weekend i mam ochotę na winkle. Przyjemność i radocha jest super z jazdy nawet poniżej 7500 obr. a co mi tam. Ten chłopak co dziś rano miał wypadek wiem z wieczornego dziennika ze zmarł w szpitalu i pewnie miał by to w d.... czy jego silnik posiada motylki czy bociany. Hej

Jakub;

Nie odbieraj tego co napisalem personalnie. Nawet jesli mowimy o tym samym to mi chodzi o to, zeby bylo poprawnie z technicznego punktu widzenia. Pamietaj, ze to co tu napiszemy profesor Googlewicz zapamieta na lata i nasze (pra)wnuki beda to kiedys czytac (np. na lekcji historii o czyms takim jak benzyna :).
I nawet to co napisales powyzej: "cały czas o to samo chodzi ile powietrza i do jakiej ilości benzyny" nie jest precyzyjne. Ktos, kto nie orientuje sie w temacie moze to zdanie zrozumiec na opak. Dopasowujemy ilosc paliwa do powietrza. Na ilosc powietrza w komorze spalania mamy tylko bierny wplyw.

A co do pozostalych spraw: przykro sie czyta o wypadkach (a tym bardziej o smierci) ale nauczylem sie, ze nie moge takich informacji brac do siebie bo musialbym odstawic motocykl. Kazde wlozenie kluczyka do stacyjki niesie za soba ryzyko przygody, niekoniecznie ciekawej. Dlatego caly czas stosuje stara motocyklowa zasade: jezdzij tak, jakby wszyscy inni na drodze chcieli cie zabic. I mam nadzieje, ze moj aniol stroz bedzie zawsze szybszy ode mnie. Czego i Wam zycze.

Milego weekendu i udanego latania.

#11 Kopi800

Kopi800

    zaangażowany

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 86 postów
  • Jestem zOleśnica

Napisano 27 marzec 2011 - 08:25

Odpadam. Nie chce mi się dalej pisać. A przecież cały czas o to samo chodzi ile powietrza i do jakiej ilości benzyny ! Teraz motylki, przepustnice i takie rożne. Nie ważne, życzę wam długiej i szerokiej drogi, ja połapie motylki tam gdzie latają, jest wiosna, nadchodzi weekend i mam ochotę na winkle. Przyjemność i radocha jest super z jazdy nawet poniżej 7500 obr. a co mi tam. Ten chłopak co dziś rano miał wypadek wiem z wieczornego dziennika ze zmarł w szpitalu i pewnie miał by to w d.... czy jego silnik posiada motylki czy bociany. Hej

Jakub;

Nie odbieraj tego co napisalem personalnie. Nawet jesli mowimy o tym samym to mi chodzi o to, zeby bylo poprawnie z technicznego punktu widzenia. Pamietaj, ze to co tu napiszemy profesor Googlewicz zapamieta na lata i nasze (pra)wnuki beda to kiedys czytac (np. na lekcji historii o czyms takim jak benzyna :).
I nawet to co napisales powyzej: "cały czas o to samo chodzi ile powietrza i do jakiej ilości benzyny" nie jest precyzyjne. Ktos, kto nie orientuje sie w temacie moze to zdanie zrozumiec na opak. Dopasowujemy ilosc paliwa do powietrza. Na ilosc powietrza w komorze spalania mamy tylko bierny wplyw.

A co do pozostalych spraw: przykro sie czyta o wypadkach (a tym bardziej o smierci) ale nauczylem sie, ze nie moge takich informacji brac do siebie bo musialbym odstawic motocykl. Kazde wlozenie kluczyka do stacyjki niesie za soba ryzyko przygody, niekoniecznie ciekawej. Dlatego caly czas stosuje stara motocyklowa zasade: jezdzij tak, jakby wszyscy inni na drodze chcieli cie zabic. I mam nadzieje, ze moj aniol stroz bedzie zawsze szybszy ode mnie. Czego i Wam zycze.

Milego weekendu i udanego latania.


Cześć Doktorski!

Niezły post. Z wykresu na hamowni wynika fakt, że po zdjęciu motylków i założeniu RB3, w zakresie 2.500 - 4.000 obr./min. moment obrotowy silnika w ZZR jest znacznie wyższy niż przed modyfikacją, super, jednak poniżej 2.500 obr./ min. moment spada znacznie szybciej niż przed modyfikacją - czyli dotyczy to prędkości poniżej 75 km/h na 6-tym biegu.

Pytanie: czy to fakt czy tylko błąd hamowni?, jakie jest odczucie powyższego stanu rzeczy?

#12 doktorski

doktorski

    miotacz spamu

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 287 postów
  • Jestem zNadarzyn

Napisano 27 marzec 2011 - 11:29

Niezły post. Z wykresu na hamowni wynika fakt, że po zdjęciu motylków i założeniu RB3, w zakresie 2.500 - 4.000 obr./min. moment obrotowy silnika w ZZR jest znacznie wyższy niż przed modyfikacją, super, jednak poniżej 2.500 obr./ min. moment spada znacznie szybciej niż przed modyfikacją - czyli dotyczy to prędkości poniżej 75 km/h na 6-tym biegu.

Pytanie: czy to fakt czy tylko błąd hamowni?, jakie jest odczucie powyższego stanu rzeczy?

Czesc;

Wykresy z roznych hamowni roznia sie miedzy dosc znacznie, szczegolnie w niskim, czyli trudnym do pomiaru zakresie obrotow. Porownaj wykres, ktory ja zamiescilem do tego, ktory pokazal JackRM. Inna bajka a smiem twierdzic, ze oba motocykle jada tak samo. To tak na poczatek.

Druga sprawa to odczucia vs. wykresy. Tak jak napisalem wczesniej w moim motocyklu zmiana jest duza (od +/-3krpm wzwyz). Nizsze obroty jest w ogole trudno zestroic bez dodatkowych urzadzen (zawory na wydechu) gdyz wtedy procesy oprozniania cylindra przebiegaja zupelnie inaczej niz na wyzszych obrotach. Mozna powiedziec, ze jest to skutek uboczny otwarcia silnika na nowe mozliwosci. Jednoczesnie trzeba pamietac, ze mowimy o zakresie <2,5krpm. I tu powstaje pytanie: czy w tym zakresie obrotow oczekujemy bogwiekjakiego momentu obrotowego? Jest to zakres predkosci obrotowej stosowany do turlania sie przed swiatlami lub podczas typowej turystyki krajoznawczej. Chyle czola kazdemu, kto na ZZR potrafi na 6-tym biegu jechac 75 km/h przez czas dluzszy niz 15 sekund. Ja nie umiem (chocby dlatego, ze minimalny ruch rolgazem skutkuje zmiana predkosci na 100km/h) :).

Reasumujac: tak, we wskazanym przez Ciebie zakresie obrotow moment obrotowy moze byc faktycznie nizszy. Nie, nie uwazam tego za wade bo w tym zakresie obrotow wlasciwie nie jezdze. I po trzecie, jesli juz analizujemy ten konkretny zakres obrotow, to nalezaloby zdabac go na nizszym biegu - wtedy osiagamy lepsza ilustracje osiagow silnika przy mniejszym ryzyku bledu operatora hamowni (zwroc uwage, ze pomiar zaczyna sie od 2250 rpm).

#13 doktorski

doktorski

    miotacz spamu

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 287 postów
  • Jestem zNadarzyn

Napisano 29 marzec 2011 - 14:38

6, tu doktorski;

Jeszcze jedna sprawa. Kalibracja TPS.

W weekend podczas grzebania w motocyklu postanowilem sprawdzic jak sie sprawa ma z TPSem. Okazalo sie, ze pokazuje wartosci od 8% do 100%. Natychmiast skalibrowalem je do standardowych 2%-100% i znow mam banana bo motocykl jezdzi duzo lepiej.

Jesli wiec oddajecie motocykle na przeglad to domagajcie sie kalibracji TPS. Ten maly potencjometr zdecydowanie zmienia zakres mapy uzywanej w danym momencie co jest szczegolnie odczuwalne na niskich obrotach.

Ozzi: zapraszam na kalibracje w wolnej chwili.

#14 ozzi

ozzi

    zaangażowany

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 153 postów
  • Jestem zWARSZAWY

Napisano 29 marzec 2011 - 14:55

Podjade to i mapke wgramy,z gory dziekuje :lol:

#15 Gość_Gunjack_

Gość_Gunjack_
  • Gość

Napisano 30 marzec 2011 - 09:38

O ile wiem w Trojmiescie nie ma hamowni (jesli jest to daj znac).


Hello doktorski :-D

w 3mieście jest hamownia DynoJet w salonie KTM i Suzuki (Bikers World) na Al. Gen. Hallera 132 we Wrzeszczu, ale chłopaki działają na niej dopiero od niecałego roku i nie mam jeszcze 100% zaufania do ich umiejętności prawidłowego zestrojenia motocykla po modyfikacjach. Liczę na fuksa, że 09.04.2011 na otwarciu salonu Suzuki (tfu) :mrgreen: pojawi się Tomek Kędzior i pokaże chłopakom na mojej dryndzie, jak profesjonalnie się zestraja moto po modyfikacjach.

Tak na marginesie, to po zdemontowaniu motylków zdecydowanie odczułem poprawę mocy w dolnych zakresach, no i zniknął objaw strzałów "niebieskim ogniem" z tłumików przy dolocie do świateł :mrgreen:

#16 doktorski

doktorski

    miotacz spamu

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 287 postów
  • Jestem zNadarzyn

Napisano 02 kwiecień 2011 - 20:43

w 3mieście jest hamownia DynoJet w salonie KTM i Suzuki (Bikers World) na Al. Gen. Hallera 132 we Wrzeszczu, ale chłopaki działają na niej dopiero od niecałego roku i nie mam jeszcze 100% zaufania do ich umiejętności prawidłowego zestrojenia motocykla po modyfikacjach. Liczę na fuksa, że 09.04.2011 na otwarciu salonu Suzuki (tfu) :mrgreen: pojawi się Tomek Kędzior i pokaże chłopakom na mojej dryndzie, jak profesjonalnie się zestraja moto po modyfikacjach.

Czolem;

Dzieki za info. Ciekawe czy maja sonde AFR... Przypomnij mi: masz PCV?

Tak na marginesie, to po zdemontowaniu motylków zdecydowanie odczułem poprawę mocy w dolnych zakresach, no i zniknął objaw strzałów "niebieskim ogniem" z tłumików przy dolocie do świateł :mrgreen:

I co? Cieszy Cie ze zniknely strzaly w wydech? Jak dla mnie to mniut! :)

A teraz o AFR. Wklejam kilka wykresow z pomiarow jakie dzisiaj robilismy. Jechana ta sama trasa, w 2 kierunkach. Kilka dluzszych prostych, jakies swiatla, troche manewrowania. Wykresy robione na mojej sztuce zestawem Innovate LM-2. Motylki wyjete, KN, Devile. Po lewej wykresy z zapieta mapa w sumie niezle dostrojona, po prawej mapa prawie zerowa czyli jakby nie bylo RB3 w motocyklu. Os X to czas jazdy w sekundach, os Y to AFR.
Kto mi powie co i gdzie jest nie tak w mapie RB3 i jaka jest roznica wzgledem mapy zerowej?
Aktualnie pracujemy nad dodaniem do tych wykresow danych z TPSa i RPM.

#17 jacekxx

jacekxx

    obiecujący

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 47 postów

Napisano 04 kwiecień 2011 - 10:57

W ten weekend zdemontowałem u siebie motylki i założyłem filtr k&n. Jestem w wielkim szoku, teraz nie ma problemu ze słabym dołem, to już jest inny motocykl.Bardzo duża poprawa. Pozdrawiam.

#18 Gość_Gunjack_

Gość_Gunjack_
  • Gość

Napisano 04 kwiecień 2011 - 14:51

Wczoraj byłem Zygmuntem XIV na Jajcarni 2011 w Sobowidzu koło Gdańska, na tradycyjnym już święceniu motocykli. Cyknąłem po imprezie prawie 300 km i moge tylko powiedzieć, że demontaż motylków, to był strzał w 10. Zupełnie inny motocykl :-D
Jutro wrzucę fotkę lub dwie z imprezy.

I co? Cieszy Cie ze zniknely strzaly w wydech? Jak dla mnie to mniut! :)


Okazało się, że strzały w dalszym ciągu towarzyszą Zygmuntowi, co sprawia, że jest jeszcze bardziej megazajebisty :mrgreen:

#19 doktorski

doktorski

    miotacz spamu

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 287 postów
  • Jestem zNadarzyn

Napisano 05 kwiecień 2011 - 21:55

Jacekxx, Gunjack

I co dalej? Planujecie cos jeszcze po motylkach?

#20 Gość_Gunjack_

Gość_Gunjack_
  • Gość

Napisano 06 kwiecień 2011 - 08:43

Jacekxx, Gunjack

I co dalej? Planujecie cos jeszcze po motylkach?


No, ja przymierzam się do montażu PC lub RB, żeby nie było niespodzianek. Podobno ma wyjść PC5? Czy to prawda?




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych