Skocz do zawartości

Forum Użytkowników ZZR 1400 i GTR 1400

Zdjęcie

Wał Kardana - Luz


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
37 odpowiedzi w tym temacie

#21 jakubtro13

jakubtro13

    Druga młodość na GTR !

  • Moderator
  • 3353 postów
  • Jestem zMarsylia
  • Model:GTR1400
  • Rok:2013
Garaż Zobacz Garaż

Napisano 28 sierpień 2017 - 11:37

Kazik jak Ci luz zmaleje to daleko ni zajedziesz. Wał GTRa jest idealny.

#22 Kazik

Kazik

    zaangażowany

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 124 postów
  • Jestem zBiałegostoku
  • Model:GTR1400
  • Rok:2016
Garaż Zobacz Garaż

Napisano 28 sierpień 2017 - 13:20

Nie wiem czy jest to luz na wale, czy suma luzów całego zespołu napędowego. Rozumiem, iż luzy te muszą być. Ok. 

W sytuacji gdy maksymalnie odejmuję gaz i następnie chcę szybko przyspieszyć pojawia się szarpnięcie które mnie denerwuje. Powiedziano mi, iż faktycznie te moto tak mają i muszę się do tego przyzwyczaić. Jak trzeba, to trzeba.



#23 Bubu

Bubu

    obiecujący

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 44 postów
  • Jestem zGryfino
  • Model:ZZR1400

Napisano 28 sierpień 2017 - 13:40

Ale szarpnięcie pojawia się tylko gdy napęd nie jest na "gazie". Wtedy nawet w przypadku łańcucha pojawia się szarpnięcie wynikające właśnie ze wspomnianej sumy luzów. Dlatego można odwijać w opór, ale dopiero gdy owe luzy są "skasowane". Gdy odpuszczasz gaz i hamujesz silnikiem wtedy napęd się luzuje, a nagłe strzały z manetki powodują wówczas zbyt duże obciążenia. Dodaj do tego technologię BMW (zbyt płytkie zapięcie sprzęgieł kłowych) i mało uważnego kierownika, a wymiana trzeciego biegu murowana w K1200 przed produkcją sierpień 2006 :) A tak na prawdę to dopiero w K1300 skrzynię poprawili. No chyba, że w Twoim GTR luz występuje nawet wtedy, gdy lecisz lekkim gazem i wtedy strzelasz z manetki. Wtedy bym się martwił...



#24 Kazik

Kazik

    zaangażowany

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 124 postów
  • Jestem zBiałegostoku
  • Model:GTR1400
  • Rok:2016
Garaż Zobacz Garaż

Napisano 28 sierpień 2017 - 14:41

Ale szarpnięcie pojawia się tylko gdy napęd nie jest na "gazie". Wtedy nawet w przypadku łańcucha pojawia się szarpnięcie wynikające właśnie ze wspomnianej sumy luzów. Dlatego można odwijać w opór, ale dopiero gdy owe luzy są "skasowane". Gdy odpuszczasz gaz i hamujesz silnikiem wtedy napęd się luzuje, a nagłe strzały z manetki powodują wówczas zbyt duże obciążenia. Dodaj do tego technologię BMW (zbyt płytkie zapięcie sprzęgieł kłowych) i mało uważnego kierownika, a wymiana trzeciego biegu murowana w K1200 przed produkcją sierpień 2006 :) A tak na prawdę to dopiero w K1300 skrzynię poprawili. No chyba, że w Twoim GTR luz występuje nawet wtedy, gdy lecisz lekkim gazem i wtedy strzelasz z manetki. Wtedy bym się martwił...

Ale szarpnięcie pojawia się tylko gdy napęd nie jest na "gazie". -  tak tylko w takim przypadku. Często hamuję silnikiem. Hamulców używam raczej rzadko.

No chyba, że w Twoim GTR luz występuje nawet wtedy, gdy lecisz lekkim gazem i wtedy strzelasz z manetki. Wtedy bym się martwił... - w przypadku lekkiego gazu problem ten nie występuje. Mogę szybko i płynnie przyspieszać bez szarpnięcia. Zauważyłem to już wcześniej i zacząłem wykorzystywać "pseudo tempomat" który w pewnym ustawieniu nie pozwala zejść całkowicie z "gazu" albo znacznie to spowalnia, dając mi czas na przyspieszenie bez szarpnięcia. Trenuję również swoją rękę, ale nie zawsze trzymam ją na kierownicy. Czasami trzeba dać jej odpocząć.



#25 jakubtro13

jakubtro13

    Druga młodość na GTR !

  • Moderator
  • 3353 postów
  • Jestem zMarsylia
  • Model:GTR1400
  • Rok:2013
Garaż Zobacz Garaż

Napisano 28 sierpień 2017 - 17:24

Nie wiem czy jest to luz na wale, czy suma luzów całego zespołu napędowego. Rozumiem, iż luzy te muszą być. Ok. 

W sytuacji gdy maksymalnie odejmuję gaz i następnie chcę szybko przyspieszyć pojawia się szarpnięcie które mnie denerwuje. Powiedziano mi, iż faktycznie te moto tak mają i muszę się do tego przyzwyczaić. Jak trzeba, to trzeba.

To jest uboga mieszanka, nie luz, wszystkie gieteerki tak mają mniej lub bardziej. Pierwszy ruch manetka musi być bardzo progresywny, przy wariackiej jeździe to zupełnie jest nie widoczne. A wariacka to ta powyżej 4500 obrotów do 10 000, tylko wtedy to trzeba to wszystko czasami wyhamować i tu się pojawia inny problem. Nikt z Was nie zauważył że motorek dużo lepiej bryka gdy jest zimne powietrze, rano lub wieczorem. Gdy jest powyżej 30°C i w górach nie ma zupełnie czym oddychać a opóźnienie (luz Kazika) jest coraz większe.



#26 ZYGZAK

ZYGZAK

    miotacz spamu

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 542 postów
  • Jestem zZygzakowa - środkowa Polska
  • Model:ZZR1400
  • Rok:2008

Napisano 28 sierpień 2017 - 18:55

No i kardan reaguje trochę bardziej spontanicznie na ruch manetka niż np. łańcuch. Bez większego zagłębiania się w szczegóły (elektronika itp. ) dołożę jeszcze do tematu bo miałem kiedyś podobny problem co Kazik ( przeszkadzało mi to przy dodawaniu gazu w złożeniu  ) problem znikł, dołożyłem 50 obr. na wolne. Podobnie robią np. gymkhanowcy bo inaczej za cholerę nie jeździli by tak jak widać.


Użytkownik ZYGZAK edytował ten post 28 sierpień 2017 - 18:57


#27 Riczi

Riczi

    obiecujący

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 26 postów
  • Jestem zWałbrzyszewa
  • Model:GTR1400
  • Rok:2016

Napisano 03 wrzesień 2017 - 10:52

Jestem spokojniejszy, ale ten luz mi się nie podoba. Minus dla Kawasaki.

 

Jeżeli wystawiasz tą opinię nie mając porównania z innymi markami to należało by teraz Kawasaki przeprosić  ;-)

W BMW GS ADV sam nominalny luz na wałku zdawczym skrzyni to 25° + luzy nominalne na dwóch krzyżakach kardana i luz nominalny przekładni. Piszę tu tylko o nominałach ale jak dodasz do tego luzy wynikające z przebiegu i eksploatacji to pod krechą mamy taki efekt, ze gdyby nie zastosowanie elementu hoppingowego na wałku zdawczym skrzyni, wałek ten ukręcił by się przy pierwszym agresywniejszym ruszeniu... Stojąc na zapiętej jedynce i strzelając na postoju energicznie ze sprzęgła tak aż do granicy wysprzęglenia z napędu dochodzi do takich trzasków jakbyś napierdzielał kijem w rynnę. A i tam kolego inżynier stwierdził, ze tak powinno być. A niemiecki inżynier głupi nie jest i nic nie robi na darmo. Więc moja teza brzmi, że w kwestii precyzji wykonania i komfortu odczuwalnego dla użytkownika napęd skonstruowany jest przez Kawasaki wręcz idealnie! Do tego walory estetyczne tego podzespołu - wielki pokłon dla Kawasaki. 
Dodam tylko że wspomniany luz pochodzi jedynie z wałka zdawczego i wymuszony jest przełożeniem na którym @Jakubtro13 dokonywał próby luzu. Proponuję przebić bieg na szósty i sprawdzić luz raz jeszcze - będzie trzykrotnie większy  ;-) 


Użytkownik Riczi edytował ten post 03 wrzesień 2017 - 10:53


#28 jakubtro13

jakubtro13

    Druga młodość na GTR !

  • Moderator
  • 3353 postów
  • Jestem zMarsylia
  • Model:GTR1400
  • Rok:2013
Garaż Zobacz Garaż

Napisano 03 wrzesień 2017 - 11:15

Jeżeli wystawiasz tą opinię nie mając porównania z innymi markami to należało by teraz Kawasaki przeprosić  ;-)

W BMW GS ADV sam nominalny luz na wałku zdawczym skrzyni to 25° + luzy nominalne na dwóch krzyżakach kardana i luz nominalny przekładni. Piszę tu tylko o nominałach ale jak dodasz do tego luzy wynikające z przebiegu i eksploatacji to pod krechą mamy taki efekt, ze gdyby nie zastosowanie elementu hoppingowego na wałku zdawczym skrzyni, wałek ten ukręcił by się przy pierwszym agresywniejszym ruszeniu... Stojąc na zapiętej jedynce i strzelając na postoju energicznie ze sprzęgła tak aż do granicy wysprzęglenia z napędu dochodzi do takich trzasków jakbyś napierdzielał kijem w rynnę. A i tam kolego inżynier stwierdził, ze tak powinno być. A niemiecki inżynier głupi nie jest i nic nie robi na darmo. Więc moja teza brzmi, że w kwestii precyzji wykonania i komfortu odczuwalnego dla użytkownika napęd skonstruowany jest przez Kawasaki wręcz idealnie! Do tego walory estetyczne tego podzespołu - wielki pokłon dla Kawasaki. 
Dodam tylko że wspomniany luz pochodzi jedynie z wałka zdawczego i wymuszony jest przełożeniem na którym @Jakubtro13 dokonywał próby luzu. Proponuję przebić bieg na szósty i sprawdzić luz raz jeszcze - będzie trzykrotnie większy  ;-) 

Ukłony za post ! ;-)



#29 ZYGZAK

ZYGZAK

    miotacz spamu

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 542 postów
  • Jestem zZygzakowa - środkowa Polska
  • Model:ZZR1400
  • Rok:2008

Napisano 03 wrzesień 2017 - 17:38

A do tego kardana dodamy jeszcze perfekcyjny wtrysk paliwa i będzie kompleto.

#30 belkot

belkot

    zaangażowany

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 156 postów
  • Jestem zCzestochowa
  • Model:ZZR1400
  • Rok:2007

Napisano 04 wrzesień 2017 - 06:12

Jeszcze mi jedna rzecz przyszla do glowy. Czy aby Kazik nie masz za duzego luzu na manetce?



#31 t_racer_

t_racer_

    miotacz spamu

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 693 postów
  • Jestem zOlsztyn
  • Model:GTR1400
  • Rok:2011

Napisano 04 wrzesień 2017 - 06:52

Jeszcze mi jedna rzecz przyszla do glowy. Czy aby Kazik nie masz za duzego luzu na manetce?


Lub zbyt małego luzu na manetce. Bo wtedy dość nerwowo przenosi się każde drgnięcie nadgarstka, szczególnie na wybojach.

#32 jakubtro13

jakubtro13

    Druga młodość na GTR !

  • Moderator
  • 3353 postów
  • Jestem zMarsylia
  • Model:GTR1400
  • Rok:2013
Garaż Zobacz Garaż

Napisano 04 wrzesień 2017 - 07:48

Jeździć w każdych warunkach i wtedy się nie marudzi. Trzeba się ze dwa razy położyć aby zacząć widzieć co trzeba w motorku. Innego wyjścia nie ma. 😆😂🤕👻

#33 Mada01

Mada01

    zaangażowany

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 151 postów
  • Jestem zPoznań
  • Model:GTR1400
  • Rok:2016

Napisano 04 wrzesień 2017 - 08:26

Czy chodzi Tobie dosłownie o: "Jak się nie wywrócisz, to się nie nauczysz"...  :shock:

Ja już nie marudzę!



#34 November01

November01

    miotacz spamu

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 309 postów
  • Jestem zWarszawa
  • Model:GTR1400
  • Rok:2016
Garaż Zobacz Garaż

Napisano 04 wrzesień 2017 - 08:39

wg mnie wszystko w GTR załatwia płynność pracy gazem i tyle:):)



#35 Kazik

Kazik

    zaangażowany

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 124 postów
  • Jestem zBiałegostoku
  • Model:GTR1400
  • Rok:2016
Garaż Zobacz Garaż

Napisano 04 wrzesień 2017 - 14:18

Przyjmuję wszystkie powyższe argumenty i wielką przyjemnością zmieniam swoją opinię dotyczącą powyższego problemu, a więc minus zamieniam w duży plus.

Płynność pracy gazem - ćwiczę; zbyt mały luz na manetce - sprawdzę (zbyt dużego na pewno nie mam); z perfekcyjnego wtrysku paliwa - też się cieszę; BMW GS ADV - nie użytkowałem i chyba nic nie straciłem; doszedłem również do tego, iż pierwszy moment ruchu manetką musi być bardzo progresywny (niestety jest to strata ułamka sekundy). Wywracać się nie planuję. Wystarczą mi moje parkingówki. W ostatni weekend byłem na Mazurach. Zrobiłem około 500 km. z czego 450 w deszczu. Różne nawierzchnie, różne prędkości. Nowe opony zdały egzamin, zresztą jak cały motocykl. W tym roku zrobiłem 12,5 tys. km. i z GTR-a jestem bardzo zadowolony. Więcej nie marudzę.



#36 jakubtro13

jakubtro13

    Druga młodość na GTR !

  • Moderator
  • 3353 postów
  • Jestem zMarsylia
  • Model:GTR1400
  • Rok:2013
Garaż Zobacz Garaż

Napisano 04 wrzesień 2017 - 17:03

I tak trzymać, dobre kilometry to te bez pospiechu i w rożnych warunkach. Gdy przez lata płodziłem dziennie 100 km dojeżdżając do pracy, często robiłem sobie opcje tzw. "inną drogą". Czasami nawet "grzałem w śniegu", co na południu jest nader rzadkie ale i nieprzewidywalne. Rezultat, kilka gleb i ze dwa kominy do wymiany, nie mówiąc o migaczach, klamkach i innych ryskach. Najgorszy moment to jest ten po pierwszym roku "ostrego jeżdżenia", człek nabiera sporo samo-zaufania i wtedy się robi fatalnie, tak było przynajmniej ze mną. Nikomu gleb nie życzę, co prawda, inaczej ciężko będzie, ale niektórym się udaje. ;-)



#37 Riczi

Riczi

    obiecujący

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 26 postów
  • Jestem zWałbrzyszewa
  • Model:GTR1400
  • Rok:2016

Napisano 10 wrzesień 2017 - 10:04

I tak trzymać, dobre kilometry to te bez pospiechu i w rożnych warunkach. Gdy przez lata płodziłem dziennie 100 km dojeżdżając do pracy, często robiłem sobie opcje tzw. "inną drogą". Czasami nawet "grzałem w śniegu", co na południu jest nader rzadkie ale i nieprzewidywalne. Rezultat, kilka gleb i ze dwa kominy do wymiany, nie mówiąc o migaczach, klamkach i innych ryskach. Najgorszy moment to jest ten po pierwszym roku "ostrego jeżdżenia", człek nabiera sporo samo-zaufania i wtedy się robi fatalnie, tak było przynajmniej ze mną. Nikomu gleb nie życzę, co prawda, inaczej ciężko będzie, ale niektórym się udaje. ;-)

 

 

To niestety jest prawda i dotyczy nie tylko jazdy na motocyklu. Po pewnym czasie bezkolizyjnej jazdy

czy to na motongu, nartach, lataniu glajtem czy jazdy na wrotkach włącza się człowiekowi opcja nieśmiertelność

i pozwalamy sobie na ostre akcje nie zdając sobie nawet sprawy z faktu, że w tym momencie oszukujemy przeznaczenie. 

Wypierdzielać się nikomu nie polecam ale @jakubtro13 ma całkowitą rację. Takie traumatyczne przeżycie uświadamia nam

gdzie jest ta granica bezpieczeństwa postawiona, a przede wszystkim uczy nas dystansu i pokory.

A to są cechy, które zdecydowanie na drodze pozwalają nam przeżyć...



#38 Mada01

Mada01

    zaangażowany

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 151 postów
  • Jestem zPoznań
  • Model:GTR1400
  • Rok:2016

Napisano 18 wrzesień 2017 - 19:12

Właśnie odebrałem Kruszynę z przeglądu w MotoRP. Zarzuciłem temat ze zjawiskiem - przy delikatnym odkręcaniu manetki (od poz. '0') przez moment 'nic', a następnie dość gwałtowny przypływ mocy. Skomentowali, że to może być zabrudzony filtr powietrza i że sprawdzą. Jak powiedzieli, tak zrobili. Faktycznie, co prawda po tylko 50 km (powrót do domu), ale jest różnica. Płynniej i nie ma 'turbodziury'. mam nadzieję w tym tygodniu trochę więcej 'potestować'  ;-)  :-)






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych