Skocz do zawartości

Forum Użytkowników ZZR 1400 i GTR 1400

Zdjęcie

Co Dziś Zrobiłem Dla Swojej Laluni


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
166 odpowiedzi w tym temacie

#121 thrillco

thrillco

    zaangażowany

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 138 postów
  • Jestem zMikołowa
  • Model:ZZR1400
  • Rok:2009
Garaż Zobacz Garaż

Napisano 25 lipiec 2017 - 19:05

spray do kół do kupienia w auchanie, 500ml, ciśnienie nabił 2,3 bar, troszke uciekała piana, bo to takie lekkie nacięcie. 

 

opona i felga była brudna w środku, ale dosc łatwo umyłem to wodą ;) 



#122 PałaszD

PałaszD

    miotacz spamu

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 238 postów
  • Jestem zWrześnia
  • Model:GTR1400
  • Rok:2008
Garaż Zobacz Garaż

Napisano 25 lipiec 2017 - 19:56

To lepiej kupić zestaw za ok 35zł,  który naprawi dziurkę do 2cm - dożywotnio. Ja 2x tym kolegów ratowalem i obydwoje dojezdzili opony do końca....

 

Załączone pliki



#123 t_racer_

t_racer_

    miotacz spamu

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 693 postów
  • Jestem zOlsztyn
  • Model:GTR1400
  • Rok:2011

Napisano 25 lipiec 2017 - 20:17

Oj! Pałasz 2cm? 20mm! To chyba tym nabojem zatykasz :-D Zawsze mnie nurtowało ile takich nabojów trzeba zużyć na tylne koło w motocyklu? Ile gram CO2 potrzeba na wypełnienie opony 190/50ZR17 tak by osiągnąć ciśnienie 2-3 bar?

Thrillco, dzięki o takie info mi chodziło! Dopisz jeszcze czy to był tył?

Użytkownik t_racer_ edytował ten post 25 lipiec 2017 - 20:39


#124 jakubtro13

jakubtro13

    Druga młodość na GTR !

  • Moderator
  • 3353 postów
  • Jestem zMarsylia
  • Model:GTR1400
  • Rok:2013
Garaż Zobacz Garaż

Napisano 25 lipiec 2017 - 21:08

Dwa naboje powinny wystarczyć jeżeli powietrze nie będzie uciekało w czasie "dmuchania" przy wentylu. Nie będzie 2,9 ale 2, 5-6, wystarczy na dojazd do kompresora. Używam od dawna i już ze trzy razu doope mi ratowało.



#125 t_racer_

t_racer_

    miotacz spamu

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 693 postów
  • Jestem zOlsztyn
  • Model:GTR1400
  • Rok:2011

Napisano 25 lipiec 2017 - 21:15

Super!

#126 Bruce

Bruce

    zaangażowany

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 156 postów
  • Jestem zŁódź
  • Model:GTR1400
Garaż Zobacz Garaż

Napisano 25 lipiec 2017 - 23:09

Też jakiś czas temu kupiłem spray do łatania opon ale szczęśliwie nie musiałem korzystać. Teraz zmieniłem na tradycyjny zestaw bo zajmuje mniej miejsca. Inna kwestia czy wtłaczana przez czujnik ciśnienia piana moglaby go zakleic? Do tej pory słyszałem jedynie głosy że ten spray daje rade ale trudno go później usunąć z wnętrza opony. Być może różnie bywa z produktami różnych producentów i jedna da się łatwo usunąć a druga nie. Wolałem nie ryzykować.

#127 thrillco

thrillco

    zaangażowany

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 138 postów
  • Jestem zMikołowa
  • Model:ZZR1400
  • Rok:2009
Garaż Zobacz Garaż

Napisano 26 lipiec 2017 - 06:05

PałaszD takim zestawem też się wspomogliśmy, ale mimo przeciągnięcia sznura, powietrze nadal uciekało.

 

pianka na tylne koło. niestety zzr ma bardzo malo miejsca pod siedzeniem i cięzko zmieścić tam jakikolwiek zestaw do naprawy opon.

 

kiedyś w cbr zostosowałem płyn Puncture Safe, cena chyba 50zł na dwa koła, widziałem na żywo, działa dośc ciekawie.

http://niestrasznadziura.pl/



#128 t_racer_

t_racer_

    miotacz spamu

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 693 postów
  • Jestem zOlsztyn
  • Model:GTR1400
  • Rok:2011

Napisano 26 lipiec 2017 - 09:06

Taki płyn fajna sprawa. Ja tylko obawiam się wzrostu masy nieresorowanej. Inżynierowie starają się odelżyć opony, a taki płyn dość znacznie, procentowo, ją zwiększy. Najlepsze opcje imo to sprej, zestaw no i assistance ;-)
Czy te sznury nie powinny być stosowane z klejem? W zestawie jaki pokazał Pałasz kleju nie ma. Inne go zawierają.

Użytkownik t_racer_ edytował ten post 26 lipiec 2017 - 09:07


#129 Zyzu

Zyzu

    miotacz spamu

  • Moderator
  • 2797 postów
  • Jestem zGdynia-UK
  • Model:ZZR1400
  • Rok:2016
Garaż Zobacz Garaż

Napisano 26 lipiec 2017 - 09:32

A właśnie co do kleju- jest jakiś termin ważności? Nie zastygnie? Nie utraci właściwości? Mój zestaw ma 4 lata i nie ma pewności jak długo leżał w sklepie zanim go kupiłem.

#130 thrillco

thrillco

    zaangażowany

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 138 postów
  • Jestem zMikołowa
  • Model:ZZR1400
  • Rok:2009
Garaż Zobacz Garaż

Napisano 26 lipiec 2017 - 09:53

Miałem zestaw z klejem bez naboi (brat przywiózł na gs-ie mały kompresorek na 12V). Może być przykra niespodzianka jak podczas akcji "W" klej nie będzie nadawał się do używania.

 

Szukałem własnie OC z opcja Assistance Opony - Link4 takie cos ma - to wycena OC na 650zł  (PZU 150zł)



#131 ZYGZAK

ZYGZAK

    miotacz spamu

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 542 postów
  • Jestem zZygzakowa - środkowa Polska
  • Model:ZZR1400
  • Rok:2008

Napisano 26 lipiec 2017 - 10:48

Sprawdzałem klej Special cement na razie wytrzymał 3 lata.Natomiast sznurki mają swój kleik.Jak nie dostaną wody i piachu to powinny sporo wytrzymać.Na opakowaniu sznurków nie mam żadnego terminu ale to nic nie znaczy bo nic nie jest wieczne.

#132 t_racer_

t_racer_

    miotacz spamu

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 693 postów
  • Jestem zOlsztyn
  • Model:GTR1400
  • Rok:2011

Napisano 26 lipiec 2017 - 13:36

Assistance w PZU kosztowało mnie 167,00 pln kupowane razem z oc i ac. Jak złapiesz gumę to pomogą.

#133 Rymek

Rymek

    miotacz spamu

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 819 postów
  • Jestem zPolski
  • Model:ZZR1400
  • Rok:2014
Garaż Zobacz Garaż

Napisano 26 lipiec 2017 - 16:21

Nowe kapcie, olej i filtry.
Wrzucę później zdjęcie filtra powietrza 😀

Załączone pliki


Użytkownik Rymek edytował ten post 26 lipiec 2017 - 16:22


#134 ZYGZAK

ZYGZAK

    miotacz spamu

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 542 postów
  • Jestem zZygzakowa - środkowa Polska
  • Model:ZZR1400
  • Rok:2008

Napisano 26 lipiec 2017 - 20:53

Jakiegoś straszliwego stracha dostaję jak widzę tak podpartego motorka.

#135 November01

November01

    miotacz spamu

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 309 postów
  • Jestem zWarszawa
  • Model:GTR1400
  • Rok:2016
Garaż Zobacz Garaż

Napisano 30 lipiec 2017 - 14:48

Podsumowanie z ostatniego tygodnia. Po przeczytaniu postów o filtrze powietrza po 18kkm, załapałem, że i na mnie pora w tym temacie... okazja nadarzyła się szybciej niż myślałem. W niedzielę pierwszy raz w życiu zdarzyło mi się lawetować pojazd w wyniku awarii... kolizje sie nie liczą :-P Wyskoczyłem do Iławy na spotkanko ze znajomymi z Elbląga, miał być obiad i opowieści z ich wyprawy po Bałkanach. Już w Olsztynie usłyszałem jakieś delikatne stuki... eeee nic... zdawałosie... Podgoniłem do Ostródy, małe ściganko z Panem w BMWe 528i. I w Ostródzie już wyraźnie coś stuka... może to przez ten napinacz rozrządu? Szlag... już na podnóżkach coś czuję? Uroiłem sobie? Im wolniej tym wyraźniej? Rany... zaraz wahacz się urwie!!! Wyturlałem się z Ostródy. Zjazd w pierwszy bezpieczny zjazd. Smoczyca na centralkę, kask rękawice precz! Łapie za koło... lata na boki... tak na 2 mm. Hm... koniec wycieczki, a na pewno na motocyklu. Dalej już z górki. PZU->laweta->Kierownik Mojego Motocyklizmu. Zwalamy Smoczycę u niego pod domem, bo firmy nie chce otwierać, wiadomo w weekend trzeba robić procedurę z firmą ochroniarską. Potargał kołem i proponuje by za jednym zamachem robić łożyska z przodu. Super! Żeby nie było łatwo dorzucam mu jeszcze zmianę filtra powietrza i jak już zwali koło to czyszczenie zacisku tylnego hamulca! A co! Niech będzie full! :-D Okazało się, że przednie łożyska też już były na granicy zużycia. Przelatały 57700 km. W ostatnim FZ6S po 63kkm łożyska były ok, ale pierwszym tył poleciał po trzydziestu paru tysiącach. Kierownik powiedział "pech". A myślę, że w tym przypadku i w pierwszym moim FZ6S pierwsi właściciele przesadzili z myjką ciśnieniową. Ja też tak myję, ale wiem gdzie nie wolno uderzać strumieniem wody.
Uszkodzone łożysko:
attachicon.gifCAM01668.jpg
Więc wracają do tematu:
Przednie tarcze hamulcowe i klocki Brembo. Serwis zacisków przednich i wymiana płynu hamulcowego. Olej silnikowy Castrol 10W50 i filtr HF. Filtr powietrza HF. Łożyska i uszczelniacze przedniego i tylnego koła. Serwis zacisku tylnego.
Na zakończenie dodam, że Smoczyca chyba miała w tym miesiącu tyle prezentów co nie jeden rozkapryszony małolat pod choinką :mrgreen:

daj proszę znać gdzie nie powinno się szczególnie uderzać strumieniem wody?



#136 ZYGZAK

ZYGZAK

    miotacz spamu

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 542 postów
  • Jestem zZygzakowa - środkowa Polska
  • Model:ZZR1400
  • Rok:2008

Napisano 30 lipiec 2017 - 20:13

Jeśli mogę coś doradzić to...z daleka od wody...

#137 November01

November01

    miotacz spamu

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 309 postów
  • Jestem zWarszawa
  • Model:GTR1400
  • Rok:2016
Garaż Zobacz Garaż

Napisano 30 lipiec 2017 - 21:54

Jeśli mogę coś doradzić to...z daleka od wody...

 

ok, sugerujesz mycie bez dużego ciśnienia? Szczerze to zawsze tak myłem swoje motocykle, ostatnio trochę przesiadłem się na Karchera, otworzyli nową fajną myjnię koło mnie, wszystko takie pachnące, wygodne i szybkie...



#138 ZYGZAK

ZYGZAK

    miotacz spamu

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 542 postów
  • Jestem zZygzakowa - środkowa Polska
  • Model:ZZR1400
  • Rok:2008

Napisano 30 lipiec 2017 - 23:02

Oczywiście to myjnia nowoczesna jest, myje bez użycia wody...żart to oczywiście jest...będziesz na spontonie? To przywiozę specyfik, wypróbujesz, obaczysz...oczywizna do mycia bez wody...

#139 November01

November01

    miotacz spamu

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 309 postów
  • Jestem zWarszawa
  • Model:GTR1400
  • Rok:2016
Garaż Zobacz Garaż

Napisano 31 lipiec 2017 - 06:55

będę, z góry dzięki



#140 t_racer_

t_racer_

    miotacz spamu

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 693 postów
  • Jestem zOlsztyn
  • Model:GTR1400
  • Rok:2011

Napisano 31 lipiec 2017 - 19:23

ok, sugerujesz mycie bez dużego ciśnienia? Szczerze to zawsze tak myłem swoje motocykle, ostatnio trochę przesiadłem się na Karchera, otworzyli nową fajną myjnię koło mnie, wszystko takie pachnące, wygodne i szybkie...

 
Też korzystam z myjni Karcher. Super, że oprócz lancy wysokociśnieniowej ma również szczotkę która podaje pianę. Oczywiście nie tylko ta firma ma tą opcję. Więc ja to robię tak. Najpierw mycie ze środkiem aktywnym, a właściwie to spryskiwanie nim tak 0,5 do 1 metra od motocykla. Punktowo po szybie, reflektorze,lustrach, felgach, wydechu to i 10-20 cm. Zależnie od zabrudzenia. Czego unikać lancą : oczywiście łożyska kół, główki ramy i wahacza. Uszczelniacze lag, uszczelniacz dźwigni zmiany biegów, zaciski, pompy i zbiorniczki hamulcowe i sprzęgła, wał, zegary, elektronika, amortyzator, chłodnica (można pogiąć radiator). Po takim wstępie szczotka z miękkim, jak w ławkowcu, włosiem i pianą. Następnie bardzo obfite wypłukiwanie, wodą z osuszaczem, wszelkiej chemii. Obficie i z dystansu tak by żadnego z wyżej wymienionych elementów nie uszkodzić, ale resztki środków myjących usunąć. Na myciu aktywnym i szczotką możesz oszczędzać, ale na spłukiwaniu absolutnie! Jak już jest ok, to dołóż jeszcze złotówkę albo i dwie :-)  Później osuszanie szmatką z mikrofibry. Nie stosuję wosków i polimerów na takich myjniach. Kiedyś podczas szkolenia z "bezdotykowego" mycia pojazdów przedstawiciel producenta lanc odradzał. Mycie bezdotykowe nie jest najskuteczniejsze, a woskowanie po nim tylko utrwala bród w zakamarkach i na powierzchniach niedomytych. W efekcie z trudem da się go usunąć mechanicznie.
Kiedyś jeździłem na myjnię ręczną gdzie wstępne mycie było myjką ciśnieniową. Najpierw pytałem myjkowego czy potrafi myć motocykl. Zawsze twierdził że umie. Fajne robili oczy jak im mówiłem gdzie nie wolno walić ciśnieniem... :mrgreen:
Tylko, że takie mycie to było minimum 40 minut... życie stygnie, szkoda czasu ;-)



Ale żeby nie było, że jest super fajnie dostałem kolejny strzał w portfel... w poprzednią sobotę pojechałem do warsztatu uregulować resztę należności. Ze Szczytna wystartowaliśmy z kolegą do Iławy. Ponieważ nie było pośpiechu trochę pomeandrowaliśmy najpierw Jedwabno, potem Napiwoda i powrót na drogę Szczytno Olsztynek. Przez Pawłowo dojechaliśmy do Lubawy, tam jednak kolega postanowił wracać, więc przez Ostródę ruszyliśmy do Olsztyna. W Ostródzie obiad. Na parkingu jak nigdy zaparkowałem na kosie, bo centralka wbijała się między fatalne brukowe podłoże parkingu. Posiliwszy się ruszyliśmy do domu. W garażu troszkę posiedziałem, bo miałem jeszcze zapas czasu, posprzątałem i przypomniałem sobie o zdjęciach uchwytu pod navi/kom dla Pałasza. Pogapiłem się na moto... i nagle jak nie zobaczę...
Załączony plik  20170722_191319.jpg   86,73 KB   19 Ilość pobrań Załączony plik  20170722_191353.jpg   79,91 KB   20 Ilość pobrań Załączony plik  20170722_191421.jpg   109,58 KB   21 Ilość pobrań

Zwała i załama... to co przeżyłem i przemyślałem w tych ciężkich chwilach... Poczytałem na forum temat o uszczelkach które nagminnie pociły się w ZZR1400, ale nic o GTR! No i tym sposobem drugi raz w lipcu Smoczyca na lawecie do warsztatu! Dramat! Po rozebraniu owiewek, umyciu i rozgrzaniu silnika... wyciek zanikł. Nic nie kapie wszystko spoko. Dopiero jak to opisał Kierownik Mojego Motocyklizmu, kiedy wygieli pokrywę to pojawiły się bąbelki oleju i powietrza. Po rozebraniu pokrywy uszczelka śliczniutka mięciutka, uszczelki świec suche, uszczelki śrub też ok. Ja sugeruję wymianę ich wszystkich łącznie ze śrubami. Kierownik niechętnie... stanęło na "Uszczelnię tym twoim super silikonem i będzie ok!" Więc mówię, że na forum użytkownicy zalecają smarować szczeliwem całą uszczelkę, a nie tylko boczne części jak zaleca serwisówka. Skoro moto całe rozbabrane, a z zaleceń użytkowników ZZR wynika, że lepiej zawory kontrolować co 24kkm, a mi brakuje tylko 4kkm... zlecam kontrolę. Okazuje się, że dwa wydechowe już ciasne, a cała reszta na granicy. Ok reguluj, a skoro przebieg już 58kkm to dawaj nowy łańcuch rozrządu, wszak moto "otwarte".
I nie ma tego złego ;-)
W sobotę odbierając motocykl przywiozłem świeżo dostarczoną osłonę chłodnicy, KKM od razu ją mi zamontował. Krótki przelot 50km do Olsztyna był przyjemny, a wczorajsze 400km potwierdziło moje sobotnie odczucia. Znacząca poprawa kultury pracy! Smoczyca straciła na Kawasakowatości. Silnik pracuje jedwabiście, jedzie płynniej w dolnym zakresie obrotów, nawet bez włączonego trybu eco. Podczas rozruchu na zimnym chrapnięcie zredukowało się tak do 0,5 sekundy, jeszcze rozważam założenie napinacza od zx12r. KMM twierdzi że napinacz wysunął się o jeden ząbek mniej niż na starym łańcuchu, więc chyba nie był jakoś mega rozciągnięty, ale wszystko razem dało miły efekt. Jednego jednak mi brakuje... Smoczyca przestał strzelać w wydech :-( No tak czasem coś jakby tak nieśmiało, ale to tylko 5% tego co było wcześniej podczas redukcji i odpuszczenia gazu!
KKM bardzo się postarał, przyłożył się by luzy ustawić perfekcyjnie i oby nie zapeszyć... wyszło mu :-)

ps. ostatnio gratulowałem Mariuszowi.

Piękny finał jakże dramatycznej historii! Czy ktoś już stosował napinacz od zx12r do GTR?

Mam nadzieję, że i moje dramaty już za mną :-D

Użytkownik t_racer_ edytował ten post 31 lipiec 2017 - 20:04





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych